Choroba dziecka, czyli … koniec świata, dom się wali.

Kategoria: dziecko|okiem mamy|zdrowie dziecka | autor: Aneta Szaraniec-Sandecka |

  • Tagi: , ,
  • 23 gru 2009

    Tekst swój kieruję do wszystkich mam ze zdrowymi dziećmi, którym nagle przydarza się jakaś infekcja. Skąd my to znamy – gorączka, nieprzytomne spojrzenie, płaczliwość, żałosne „mammaaaaaa”, katar, kaszel, niespokojny oddech – no i zaczyna się.

    Wizyta u lekarza (spokojnie, to żadne zapalenie płuc czy oskrzeli, chociaż podczas badania dziecko krzyczy wniebogłosy jakby było obdzierane żywcem ze skóry), apteka, wreszcie z powrotem w domu. Po wojnie z wzięciem lekarstw i wmuszaniem jedzenia, być może apatycznej zabawie, czas na spanie. Oczywiście to mama musi usypiać, przy przydymionym świetle przytulająca dziecko, które jest takie rozpalone, tak ciężko oddycha, że i jej udziela się nastrój niepewności. To niby nic takiego, ale byłoby znacznie lepiej, gdyby mieć to już za sobą. Wolałaby już sama tę chorobę przebyć, aby tylko dziecko było zdrowe.

    I już nic innego nie ma znaczenia. Wszystko inne poszło w odstawkę.

    Ani praca, ani wszelkie inne takie niby ważne sprawy, nic już się nie liczy, tylko zdrowie naszej latorośli. Dni zlewają się w jedną całość, już nie rozróżniamy poniedziałku od wtorku, godziny dzienne przechodzą w wieczorne a potem nocne. (Po wyzdrowieniu dziecka mamy wrażenie jakby ktoś nam ukradł z życiorysu ten czas). Przypominają mi się sceny z dzieciństwa, mniej więcej od wieku przedszkolnego: jestem chora, leżę w łóżku, światło lampki delikatnie oświetla pokój. Boli mnie głowa z powodu gorączki, ale jestem zadowolona, że gorzkie lekarstwo już wzięte. Widzę zatroskaną twarz mamy, w końcu zmęczona zasypiam. Pamiętam, że kiedy robiło mi się lepiej i odzyskiwałam apetyt, wówczas mama przygotowywała specjalnie dla mnie moje ulubione przysmaki, np. pączki serowe. Dlatego tak bardzo lubiłam chorować… Mam jednak nadzieję, że moje dziecko nie pójdzie w ślady swojej mamy i nie będzie mieć takich upodobań…

    Nie będę udawać, że wiem, co przeżywają rodzice dzieci przewlekle chorych – nie wiem i nie pragnę posiadać takiej wiedzy. Wiem tylko, że powiedzenie „najważniejsze, aby dziecko było zdrowe” nabiera prawdziwego znaczenia i nie jest wcale banalne. Dlatego chciałabym wszystkim, u progu 2010 roku, złożyć życzenia przede wszystkim zdrowia, a rodzicom z chorymi dziećmi – siły, optymizmu i małych cudów, na co dzień.

    Dodaj do:
    • Add to favorites
    • email
    • RSS
    • Facebook
    • Twitter
    • Yahoo! Bookmarks
    • Google Bookmarks

    Warto przeczytać

    • Bilans dwulatka okiem mamy:)
      Drugie urodziny maluszka to czas podsumowań dla dumnych rodziców. Nasz mały dzidziuś stał się nagle chłopczykiem, zaznaczają się już jego pierwsze konkretne cechy osobowe, temperament i własne zainteresowania – na przykład szczególny pociąg do "bum b...
    • Dzieckiem być.
      Kiedyś ktoś słyszy: „dzieciak z ciebie”, „zachowujesz się dziecinnie”, „nie bądź dzieckiem”, to nie przyjmuje tego jako komplement. Zastanówmy się jednak, czy chociaż czasem nie warto upodobnić się do dziecka. Chyba najbardziej charakterystyczną c...
    • Macierzyństwo, na wesoło! ;-)
      Macierzyństwo i ojcostwo zmienia gruntownie Twoje życie. Ale i Twój stosunek do macierzyństwa zmienia się z każdym kolejnym dzieckiem. To dowcip "z brodą", ale nie mogłyśmy się powstrzymać :-) Przygotowanie do porodu Pierwsze dziecko - Z namasz...
    • (Nie)różowo mi
      Mam zaszczyt być szczęśliwą mamą dwuletniej pannicy Mai, dziewczynki oczywiście najpiękniejszej i najmądrzejszej na świecie. I od ponad dwóch lat w Jej imieniu przyjmuję prezenty – oczywiście różowe. Gdybym tylko chciała, to nie tylko ubrała...
    • Mama szuka informacji w sieci
      Firma badawcza Gemius SA, przygotowała raport „Ciąża i rodzicielstwo”. Wynika z niego, że dla 90 proc. internautek spodziewających się dziecka internet stanowi podstawowe źródło informacji o ciąży i wychowaniu małych dzieci. Celem badania było poz...

    Odpowiedzi: 2 do wpisu Choroba dziecka, czyli … koniec świata, dom się wali.

    Anna

    8 stycznia 2010 o godz. 10:35

    Zgadza się – zdrowie jest najważniejsze – zarówno dziecka jak i rodziców, bo oni przecież są potrzebni do opieki nad nim, wychowania, wprowadzania go w świat i do kierowania małym człowiekiem na początku jego drogi.
    Zwłaszcza rola mamy jest istotna.
    Artykuł ciekawie napisany, bo przedstawia chorobe nie tylko z perspektywy zatroskanego rodzica, ale też z tej drugiej – dziecka otoczonego ochronnym „płaszczem bezpieczeństwa” kochającej mamy. To ważne, żeby w tak ciężkim czasie jak choroba stworzyć dziecku warunki zmniejszające do minimum przykre, dokuczliwe dolegliwości i zrekompensować w pewien sposób cierpienia.
    Dołączam się do życzeń: Wszystkim Dzieciom i Mamom duuuużo zdrowia w 2010 roku!

    kasia

    7 lipca 2010 o godz. 16:09

    Nauczona doświadczeniem wiem, że w domu dziecko jak choruje to pikuś zaczyan się maskara w szpitalu. Przerobiłam to już 4 razy niby niewinne przeziębienie biegiem do lekarza ten nic nie poradził po kolku dniach walki, inhalacji, klepania i odciągania z nosa – duszności i 10 dni szpitala. Potem z 2 tygodnie dochodzenia do siebie. Wszytsko da się przeżyć ale jak małemu zakładają kolejny wenflon serce mi pęka i zasdroszczę tym dzieciom co chorują w domach.

    Napisz komentarz

    • http://magiaamarzenia.blogspot.com/: Klocki Fisher Price w prawym górnym rogu są rewelacyjne! Można je ułożyć jedno na drugim bąd [...]
    • karo: A tak jest przecież. Ja też się cieszę. Uważam, ze „zaczarowane kółko misia uszatka” lub [...]
    • bejb: Super. Jak dla mnie idealnie. Oby więcej takich wznowień. [...]
    • Magda: Używamy telefonów, piszemy blogi na internecie, dlaczego nie skorzystać z czegoś co realnie pomo [...]
    • Kasia: Świetny artykuł.Gdy kompletowałam wyprawkę dla córki panie w sklepie od razu rozkładały przed [...]
    • natalia: naprawdę szok [...]
    • Tata z Wyprawki: O kurcze! Toż to takie produkty pojawiają się na rynku? Ciekawe że producent wcześniej nie zau [...]

    Zamów oseskowy newsletter





    Na skróty

    osesek.pl - wszystko o niemowlętach i małych dzieciach

    Kalendarz ciąży tydzień po tygodniu przygotowany we współpracy z lekarzem

    Video przepisy dla maluszków

    Rozszerzanie diety niemowlaka dobre porady

    Forum koniecznie dołącz do nas i poznaj inne mamy